Jak uczyć się do egzaminów?

kategoria: Szybka nauka | 7 komentarzy

Każdy egzamin je do zdania. Trzeba się tylko umieć do niego przygotować.

Większość studentów znajduje się w takiej sytuacji, że egzamin jest za kilka dni, a w głowie totalna pustka. Czasami nawet zaczynamy się uczyć w tzw. ostatniej chwili. Oczywiste jest, że nikt nie jest w stanie przyswoić obszernego materiału z całego semestru zaledwie w kilkadziesiąt minut. Są jednak sposoby, które naukę mogą ułatwić. Odpowiednia strategia nauki ułatwi przyswoić nowy materiał w dość krótkim czasie.

W sytuacji, kiedy musimy przyswoić obszerny materiał, dobrze jest go podzielić na mniejsze części. Przyswajając wiedzę etapami, nie będziemy zbytnio obciążać naszego umysłu.

Przerwy

Pamiętaj o przerwach. Umysł nudzi się już po trzydziestu minutach nauki. Dlatego warto robić bardzo krótkie, a często przerwy.

Warto też rozplanować sobie naukę. Rozpisz sobie, kiedy czego chcesz się nauczyć. Oczywiście nie zrealizujesz tego planu, jeżeli będziesz miał na naukę zaledwie kilka godzin. Ale jeżeli zacząłeś przerabiać materiał na kilka dni przed egzaminem, sądzę, że konkretny rozkład nauki będzie Cię dodatkowo mobilizował.

Niezwykle istotne są również powtórki. Tym bardziej, że przyswajasz dużą ilość materiału w bardzo krótkim czasie. Badania naukowe dowodzą, że ważną rzeczą w procesie utrwalania wiedzy, jest czas w jakim powtarzasz posiadaną wiedzę. Aby zachować zapamiętany materiał w pamięci długotrwałej, należy go powtórzyć po upływie: 10 minut, 1 godziny, 1 doby, 48 godzin, tygodnia, miesiąca, pół roku, roku. W ten sposób przyswojona wiedza na trwale zapisze się w Twoim umyśle.

Jeżeli na naukę zostało Ci naprawdę niewiele czasu, warto wykorzystać wszystkie zmysły. Dlatego też nie ucz się tylko pochłaniając tekst wzrokiem, ale również czytaj go na głos, kojarz z konkretnymi zapachami czy smakami. Ponadto oprócz czytania, staraj się wizualizować przerabiane informacje. Np. jeśli czytasz o II wojnie światowej, wyobraź sobie pole walki, strzelające armaty, zadymione ulice. To naprawdę może pomóc, a na pewno nie zaszkodzi.

Zasada Pareto

Kiedy jednak, mimo korzystania ze wszystkich znanych Ci technik szybkiej nauki, nie jesteś w stanie przyswoić całości materiału, skorzystaj z zasady Pareto. Według niej 80% wszystkich rezultatów zależne jest od zaledwie 20% przyczyn. Jaki ma to związek z nauką do egzaminu? Bardzo duży. Każdy wykładowca podczas swoich zajęć podkreśla informacje, które są najważniejsze w przerabianym materiale. Najistotniejsze informacje stanowią zwykle 20-30% całości. Jeżeli masz zbyt mało czasu na przyswojenie całego materiału, naucz się porządnie tylko najważniejszych informacji. Bardzo często zdarza się tak, że właśnie o tej najważniejsze kwestie pytają egzaminatorzy. Zapamiętanie tego, co najważniejsze może sprawić, że egzamin zakończy się pozytywnym wynikiem.

Na wynik egzaminu największy wpływ ma oczywiście posiadana wiedza. Niestety bardzo często nasza ocena zależna jest również od naszego samopoczucia. Narastający stres, spowodowany egzaminem, często nie pozwala nam się skupić i przypomnieć sobie informacji, które jeszcze dziś rano pamiętaliśmy. Z tego powodu warto przed zaliczeniem spróbować się zrelaksować. Może w tym pomóc poranny prysznic i relaksujący żel czy słuchanie spokojnej muzyki w drodze na uczelnie. A przed samym wejściem na egzamin warto wziąć trzy głębokie oddechy i uwierzyć w samego siebie.

Przedstawione rady mogą wprawdzie pomóc w szybkim przyswojeniu materiału w bardzo krótkim czasie. Ale najlepszym sposobem na zdanie egzaminu jest rozpoczęcie nauki do niego odpowiednio wcześnie. Nie zawsze powyższe sposoby mogą zadziałać, a szkoda by było uczyć się tego samego jeszcze raz przed egzaminem poprawkowym…

Polecamy również lekturę tych poradników (na stronie znajdziesz również darmowe fragmenty)

Praktyczny Kurs Szybkiego Czytania

Jak dzięki kursowi szybkiego czytania szybciej zdobyć wiedzę potrzebną do osiągnięcia sukcesu?

Już niedługo możesz zacząć czytać dużo szybciej i dzięki temu zdobyć więcej wiedzy potrzebnej Ci do osiągnięcia sukcesu i zrealizowania swoich celów.

Chcesz się rozwijać, ale nie masz na to czasu? Potrzeba Ci jeszcze wiele wiedzy, aby spełnić swoje marzenia, a tymczasem nie masz kiedy nawet przeczytać jednej książki w miesiącu? Obowiązki, praca zabierają Ci zbyt dużo czasu i nie starcza Ci go na samodoskonalenie?


[ dowiedz się więcej! ]


Metody i techniki szybkiego czytania



Poznaj sprawdzone rady autora kilkunastu publikacji z dziedziny efektywnej nauki, szybkiego czytania oraz koncentracji.

* Jak zwiększyć szybkość czytania dwukrotnie w ciągu kilku minut?
* Jak nauczyć się czytać kilka (lub kilkanaście) razy szybciej w ciągu kilku tygodni?
* W jaki sposób czytać kilka książek dziennie i wyciągać z nich maksimum treści?


[ dowiedz się więcej ]


Szybka nauka - praktycznie ćwiczenia


93 specjalne ćwiczenia, dzięki którym nauka nie będzie sprawiać Ci problemów.

Jak często zastanawiasz się, o ile efektywniej możesz się uczyć? Jak często myślisz, by wykorzystując nowoczesne techniki szybkiej nauki spędzać mniej czasu nad książkami mając jednocześnie lepsze rezultaty?

Jeśli jeszcze nie wiesz na czym polega szybka nauka...



[ dowiedz się więcej ]

Komentarze

7 komentarzy to “Jak uczyć się do egzaminów?”

  1. Mariolka on Grudzień 4th, 2010 7:30 pm

    Hehe, kolejne miejsce gdzie się spotykam z zasadą Pareto – ale coś w tym jest, już nieraz się przekonałam. Do większości przedmiotów rzeczywiście można w ten sposób podejść:)

  2. Grzesiek on Grudzień 4th, 2010 11:22 pm

    W sumie zazwyczaj to działa, przez całą swoją edukacyjną przygodę tylko dwóch gości trafiłem, gdzie to nie działało;) Na przykład polonista kazał nam oglądać jakiś spektakl w telewizji i na drugi dzień zadawał związane z nim pytania. Co z tego, że człowiek wykuł kto kogo grał, jaka to sztuka i o co chodziło – padały pytania w stylu „co jedli na kolację?” – kumpel „śledzia”, profesor „jesteś pewien?” – kumpel „tak”, profesor „siadaj pała, jedli śledzia w śmietanie”:)))

  3. edek on Grudzień 4th, 2010 11:41 pm

    Miałem takiego jednego kumpla w szkole – zawsze najwyższa średnia etc. – i chyba w tym właśnie w tym używaniu większej ilości zmysłów coś jest. Pamiętam, że jak sobie powtarzał coś na korytarzu przed sprawdzianami, to stawał przy ścianie, rysował sobie na niej palcem i gadał – podobnie jego nauka wyglądała. Efektów nie sposób mu odmówić.

  4. marta on Grudzień 5th, 2010 12:59 am

    No to też zależy kto jakimi zmysłami lepiej operuje. Są słuchowcy, wzrokowcy, etc. Komu jak lepiej wchodzi wiedza, tego powinien się trzymać:)

  5. pikapika on Grudzień 5th, 2010 12:57 pm

    A mi zawsze wmawiano, że czytanie na głos/pod nosem, to ułomność i przestałam w końcu:(

  6. psychomaniak on Kwiecień 28th, 2013 9:41 pm

    moim skromnym zdaniem nie trzeba sie uczyc jak sie na lekcjach slucha . sa wyjatki np taka geografia z ktorej za cholere nie idzie przyswoic miliona informacji … wlasnie sie ucze i mam do przyswojenia jakies 70-80 stron ksiazki a 4,5 (troche wieksze niz a5 mniejsze od a4 ) i na co drugiej stronie tabela z danymi których gościu wymaga …. Boże dopomóż !

  7. Witzek on Luty 9th, 2017 11:27 am

    Ja bawię się w różne gry i zabawy z synchronizacjami półkul mózgowych. Próbował ktoś?

Leave a Reply